NIE ODKŁADAJ ŻYCIA NA POTEM, NAWET GDY MASZ NA GŁOWIE WIELE WAŻNYCH SPRAW…

NIE ODKŁADAJ ŻYCIA NA POTEM, NAWET GDY MASZ NA GŁOWIE WIELE WAŻNYCH SPRAW...Przyjaciele moi i przyjaciółki! Nie odkładajcie na później ani piosenek, ani egzaminów, ani dentysty, a przede wszystkim nie odkładajcie na później miłości..

Nie mówcie jej „przyjdź jutro, przyjdź pojutrze, dziś nie mam dla ciebie czasu”…

Bo może się zdarzyć, że otworzysz drzwi, a tam stoi zziębnięta staruszka i mówi „Przepraszam, musiałam pomylić adres”… I pstryk, iskierka gaśnie…

Agnieszka Osiecka

Mówi się, że dzień jutrzejszy nie istnieje, jednak większość z nas zapomina o tym, niezależnie od tego, jak często to zdanie słyszymy i sami nawet powtarzamy. Mamy mnóstwo planów, marzeń, dążymy do określonych celów, wciąż myśląc o przyszłości. A to co dzieje się tu i teraz tak jakoś niepostrzeżenie przemija gdzieś obok nas. Swoimi myślami jesteśmy wszędzie…tylko nie tu i teraz. Bo myślimy, że to jeszcze nie jest ten odpowiedni moment. Zawsze jest coś co nam przeszkadza. Obiecujemy sobie, że już wkrótce, że już niedługo, że… I niestety często nawet nie zdajemy sobie sprawy, że takie postępowanie przeszkadza nam żyć w pełni. Nie potrafimy cieszyć się z każdej chwili życia. A nasze życie nie jest gdzie indziej, tylko właśnie tu i teraz, dzieje się w tej właśnie chwili…

Życie jest krótkie i niestety dopiero z wiekiem coraz częściej zdajemy sobie z tego sprawę. Ale mimo tego że czujemy jak życie ucieka odkładamy je wciąż na później, na potem, na kiedyś, próbując w międzyczasie jakoś tam sobie żyć. Nie zwracamy uwagi na tyle ważnych chwil, które umykają nam tonąc w tej codzienności tego międzyczasu. Bo odkładanie na później bardzo często zakańcza się przecież niezrealizowaniem tego co chcieliśmy wcześniej wykonać. Doprowadza do tego, że nie mamy już czego odkładać…

Szczęście jest tu i teraz, wiemy to, tylko czemu o tym nie pamiętamy?… Nie odkładajmy życia na później. Jutra może nie być… Istnieje dzisiaj i jest najważniejsze. A przynajmniej powinno być… Dlatego warto przeżywać wszystkie emocje – być szczęśliwym, zakochanym, dumnym, zachwyconym, ale też smutnym czy czasem słabym. Ale upadać tylko po to by znów się podnosić i realizować dalej swoje wszystkie marzenia.  Cieszyć się każdą chwilą. Po prostu żyć. Tu i teraz. Nie odkładać niczego na później. Brać to, co nam życie oferuje, bo daje nam nieskończenie wiele możliwości. A odkładanie wszystkiego na potem to tkwienie w martwym punkcie…

Odkładamy życie „na potem”… Myślimy, że teraźniejszość nie jest odpowiednim momentem, aby żyć pełnią życia…

Czekając na ten moment możemy nigdy nie zacząć żyć…

Nie odkładajmy życia na później, bo nie wiemy, kiedy dostaniemy jedyną wyjątkową okazję spełnienia swojego marzenia. Nie odkładajmy na później tego, czego pragniemy dziś. Bo nawet jeśli jeszcze nie wiemy, nie czujemy czy będziemy gotowi tak jak byśmy chcieli – podejmijmy wyzwanie. Bo gdy nie zaryzykujemy to potem zostanie tylko żal, że można było coś przeżyć, ale się nie przeżyło… Żyjmy tak, by nigdy nie żałować, że się czegoś nie zrobiło, że się ominęło wyjątkowy czas. Nieważne, czy mamy 20 lat czy 40-stka już za nami – nie twórzmy sobie sami niepotrzebnych ograniczeń. Nauczmy się doceniać życie TU I TERAZ oraz czerpać z niego jak najwięcej, bo sekretem szczęścia jest zaangażowanie się w chwilę obecną, a nie narzekanie i odkładanie życia na później…

Często brakuje nam odwagi, by sięgać po to, czego w głębi duszy pragniemy z całych sił. Jednak nie wolno nam zapominać o naszych marzeniach i pragnieniach. Musimy wiedzieć, że zawsze warto się starać i próbować aby żyć dokładnie tak jak chcemy. Ważne jest to, żeby robić to czego chcemy, wtedy kiedy mamy na to ochotę, kiedy mamy taką potrzebę i kiedy jest ku temu okazja… Bo potem przecież zawsze najbardziej żałujemy rzeczy, których nie zrobiliśmy, okazji, których nie wykorzystaliśmy i słów, których nie wypowiedzieliśmy… 

Żyjmy tu i teraz tak jak marzymy. Niech nasze marzenia będą odważne i zmieniają nasz świat na lepsze. Wiem…tutaj można zadać pytanie, które rodzi się wielokrotnie w takich sytuacjach - czy coś nie dzieje się za szybko?… Odpowiem słowami kogoś, kto nauczył mnie właśnie tego, że czas ucieka i nie odkłada się na potem bo potem może nie być… Że żyjemy tu i teraz i warto TU I TERAZ żyć pełnym życiem tak jakby jutra nie było…

„Nie ma pojęcia za szybko, za mocno… Jeśli spotyka Cię coś ważnego – przyjmij to, nie odkładaj na potem… Nie mów może, zobaczymy, kiedyś… Bo wiele spraw odłożonych na potem już nigdy nie zostanie rozwiązanych, wiele oznak szczęścia które uśmiechały się do Ciebie odłożone na potem już Cię nie ogrzeją… Czy stać Cię na odkładanie czegoś na potem, na odkładanie ważnych spraw?… Czasami drugiej szansy już nigdy nie będziesz miała… Ja w życiu doświadczyłem, że odłożenie na potem czegoś sprawiło, że drugiej szansy nie będę już nigdy miał. Dlatego teraz jak dzieje się coś dla mnie ważnego nie znam słowa potem, za chwilę… Bo może jedno dziś jest warte dwa jutra… Zatrzymaj się na chwilę, wyłącz na świat i stań obok… Popatrz jak ludzie biegną na oślep, w pogoni za czymś… a to co najważniejsze tracą z własnej woli”…

Nie odkładajmy więc na potem bo tego potem…zwyczajnie może już nie być… Ja tego doświadczyłam w swoim życiu nie raz i dlatego dzisiaj myślę, że należy podejmować ryzyko, bo bez ryzyka nigdy nic nie osiągniemy, zawsze będziemy stać w miejscu…

Więc czy podejmiecie ryzyko podróży po marzenia?… Po swoje marzenia?… Tu i teraz?…. Czy odłożycie je?…

…na potem… na później… na kiedyś… na nigdy…

…10.05.2014…

źródło zdjęcia: tapety.tja.pl