GODNOŚĆ CZŁOWIEKA TO POSZANOWANIE WŁASNEGO SIEBIE… I DRUGIEGO CZŁOWIEKA…

GODNOŚĆ CZŁOWIEKA TO POSZANOWANIE WŁASNEGO SIEBIE… I DRUGIEGO CZŁOWIEKA…Godność człowieka… Jak ciężko jest ją zdefiniować… Jak trudno ją niektórym zrozumieć… Zwłaszcza w dzisiejszym świecie… Bo tak naprawdę każdy rozumie ją inaczej… Inaczej będzie pojmował godność człowiek bez żadnych zasad moralnych, inaczej kobieta z romantyczną duszą, inaczej egoista, jeszcze inaczej na pewno człowiek, który nagle traci wszystko… Ale ja myślę, że godność zależy przede wszystkim od naszego systemu wartości moralnych i norm postępowania, od hierarchii naszych wartości i uczuć… To właśnie godność, którą mamy w sobie sprawia, że człowiek nie jest czymś ale kimś… I to właśnie ona pozwala nam przetrwać chwile zwątpienia i ciężkie momenty… Nie powinniśmy nikomu ani niczemu dać jej sobie odebrać – nigdy… Nawet wtedy, gdy ciało jest na pozycji przegranej, ponieważ nie da się jej człowiekowi zabrać wbrew jego woli… Bo człowiek mimo wszystko jest na tyle silną osobą, że nawet znęcanie i poniżanie nie są w stanie zniszczyć jego godności… Nie musimy być wcale jak roboty, cyborgi z filmów fantastycznych, aby być wielcy i niezniszczalni… Bo przecież to co jest najważniejsze tkwi mocno i głęboko w nas… I tak naprawdę ta mała iskierka nigdy nie zostanie pokonana, jeśli będziemy tylko o niej pamiętali… Bo tak naprawdę godność człowieka leży w jego umyśle, w jego myślach i w jego uczuciach… W końcu zależy ona od tego co my czujemy, a nikt przecież nie ma takiego prawa i nie może nakazać nam zmienić naszych myśli i uczuć… Choćby nie wiem jak bardzo chciał…

„Godność jest też niezbywalna, to znaczy że nikt nie może nam jej odebrać…

Nawet sam człowiek nie może się jej pozbawić – może ją co najwyżej okaleczyć”…

Człowiek, który ma godność wszystko przetrwa… Bo wtedy może żyć godnie, nawet gdy jest niszczony przez innych. Ważne są wtedy właśnie te jego myśli, które nie pozwalają mu stracić swojej godności… Bo straciwszy ją…straci siebie, pozwalając się dać zniszczyć innym…dużo szybciej…

Dlatego godność zawsze powinien posiadać każdy z nas… Bo to moralna wartość człowieka, która powinna być dla każdego z nas ważna we wszystkich kontaktach z innymi ludźmi…  Wówczas człowiek jest świadomy własnych wartości, ale nie wywyższa się nad innymi… Posiada szacunek dla samego siebie i tym samym darzy szacunkiem innych… Jakie to proste, prawda?… Godność kryje się w samej osobie człowieka… Bo godność jest istotą człowieczeństwa…

…Sumienie stanowi o godności człowieka…

Właśnie… Sumienie… Bo trzeba ”pamiętać też o tym, że paradoksalnie  myślenie i wolność decyzji – są w stanie pozbawić człowieka osobowej godności. Mogą odebrać człowiekowi jego godność. Wtedy, kiedy działanie człowieka staje się kłamstwem, przemocą i gwałtem, czymś szpetnym i obrzydliwym. Bo czy w wymyślaniu kłamstw o człowieku, czy w zachęcaniu do gwałtu i przemocy, nawet zbrodni przeciwko człowiekowi, czy w pokazywaniu brzydkich i obrzydliwych postępków człowieka możemy dostrzec i odkryć osobową godność?”. Na pewno nie…

 ”Tyle wiemy o sobie ile nas sprawdzono”, jak to powiedziała W.Szymborska… Bo nigdy się nie dowiemy jak byśmy się zachowali w takiej czy innej sytuacji, dopóki się w niej nie znajdziemy, ale powinniśmy żyć tak, by przed swoim sumieniem postępować godnie i trzymać się zasad moralnych… Niezależnie od  wszystkiego… I to jest chyba właśnie najważniejsze… Niezależnie od wszystkiego…

I jest jeszcze coś co pozwala nam zatrzymać godność i przetrwać…

…MIŁOŚĆ…NADZIEJA…CEL…

 

…20.01.2014…

źródło zdjęcia: tapetycznie.pl